This post is also available in:Español

W dniach 16-24 grudnia w Gwatemali odbywają się tradycyjne bożonarodzeniowe posadas. Każdej nocy grupa odwiedza trzy domy i poprzez kolejne pieśni odbywa się rytualny dialog, w którym Józef i Maryja szukają gospody, w której mogliby przenocować.
Pielgrzymi (na zewnątrz)
W imię nieba,
proszę was o gospodę,
bo ona nie może chodzić,
moja ukochana żona.
Karczmarze (w środku)
Nie ma tu żadnej gospody,
proszę bardzo,
nie mogę wam otworzyć,
nie będę łobuzem.
Pielgrzymi (na zewnątrz)
Nie bądźcie nieludzcy
Dajcie nam miłosierdzie
Bóg nieba
Wynagrodzi was
Karczmarze (wewnątrz)
Możecie już iść,
I nie przeszkadzajcie
Bo jeśli się rozgniewam
Będę was bił
Pielgrzymi (na zewnątrz)
Przybyliśmy w poddaniu
Z Nazaretu
Jestem cieślą
Z Nazaretu
I nazywam się Józef
Józef
.
Pielgrzymi (wewnątrz)
Nie dbam o nazwę
Pozwól mi spać
Bo już ci mówię
Że nie mamy otwierać
Pielgrzymi (na zewnątrz)
Proszę cię, zostań,
Miłość domowa,
dla matki będzie,
królową nieba
Mieszkańcy (Inside)
Cóż, jeśli jest królową,
kto pyta,
jak to jest, że w nocy
chodzi tak samotnie?
Pielgrzymi (na zewnątrz)
Moją żoną jest Maryja
Królowa niebios
I matką będzie
Boskiego Słowa
Przyjaciele (wewnątrz)
Ty jesteś Józef
Twoją żoną jest Maryja
Wejdź Pielgrzymi
Nie znałem ich. Znałem ich
Pielgrzymi (na zewnątrz)
Bóg wam odpłaca panowie
Twoją dobroczynność
I niech niebo napełni was
szczęściem
Wszystko
Dobrze zrobione
Kto schronił się tego dnia
Do czystej dziewicy
Pięknej Maryi.
Wejdźcie Święci Pielgrzymi,
Przyjmijcie ten zakątek,
Że chociaż mieszkanie jest ubogie,
Daję je wam z mego serca.
